Mówią znani
- To znakomite, pionierskie przedsięwzięcie - uważa prof. Stanisław Flejterski prodziekan Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego. - Ci młodzi ludzie mają teraz nieporównywalnie większą szansę zdobycia dobrej pracy od zaraz zarówno na rynku krajowym, jak i niemieckim.
Kurs skończył się niedawno, a już jedna z firm niemieckich wyraziła chęć zatrudnienia któregoś z absolwentów. Podobnie polskie firmy, dla których specjalista znający bardzo dobrze rynek niemiecki jest łakomym kąskiem.
- Bardzo ważnym jest to, że ci młodzi ludzie, zaczynający kurs jeszcze jako studenci Uniwersytetu, zdali bardzo trudne egzaminy na poziomie przewyższającym średnią ocen uzyskiwanych przez niemieckich studentów - mówi nie bez dumy dyrektor Wasylko.
Gdy kurs rozpoczynał się, nie wszyscy młodzi ludzie znali dobrze niemiecki. Kończąc kurs władają nim perfekcyjnie. To za sprawą niemieckich wykładowców i wykładów prowadzonych w tym języku. Po doświadczeniach kanadyjskich
Inne tematycznie powiązane strony:
|