Wytrych do Niemiec
Tytuł specjalisty ds. ubezpieczeń nie jest czymś, co wywołuje wrażenie. Chyba, że certyfikat został przyznany szczecińskim studentom przez liczącą się w środowisku niemieckich przedsiębiorców Izbę Przemysłowo-Handlową IHK z Neubrandenburga.
To pierwsze takie przedsięwzięcie transgraniczne w Polsce, które trwało dwa lata i zakończyło się kilka dni temu. Jego uczestnikami byli studenci Uniwersytetu Szczecińskiego. Szkolenie prowadzone było po niemiecku w Szczecinie, a praktyki w dużej niemieckiej firmie ubezpieczeniowej.
Wszystko stało się za sprawą działającego w Szczecinie od 4 lat Niemieckiego Instytutu Języków i Gospodarki oraz Industrie- und Handelskammer (Izby Przemysłowo-Handlowej) z Neubrandenburga oraz dużego niemieckiego pośrednika ubezpieczeniowego z Bawarii VAF Pfaffelhubert GmbH, który wyłożył na szkolenia pieniądze.
- Stwierdziliśmy w pewnym momencie, że dotychczasowe nasze działania czyli szkolenia językowe w szybko zmieniającej się strukturze gospodarczej regionu już nie wystarczają - opowiada o pomyśle szkolenia Polaków przez organizacje niemieckie Michał Wasylko dyrektor Niemieckiego Instytutu Języków i Gospodarki w Szczecinie.
Wynikiem współdziałania wymienionych instytucji było rozpoczęcie dwa lata temu kursu dla specjalistów z zakresu ubezpieczeń na rynku niemieckim. W wyborze 10 jego uczestników, studentów Uniwersytetu Szczecińskiego pomogli jego profesorowie Aurelia Bielawska, Stanisław Flejterski i Józef Perenc.
Inne tematycznie powiązane strony:
|